Już jest! – Android 2.3 oficjalnie
A jednak, Google miało sprawić prezent w „Mikołajki” w postaci nowej wersji androida – i sprawiło. Pojawiła się nowa wersja, wraz z nowym SDK. Co ciekawego wprowadza wielka wyszukiwarka, w nowej wersji? A kilka ciekawych rzeczy:
Zaczynając od tego co widać – pulpity, czyli launcher został zmieniony. Wyglądem nieróżni się od wcześniej pokazywanych wersji na screenshotach. Jest kwadratowy, ale w ładnym stylu. Google-Dev podkreśla także, że oprócz tego, zmodyfikowany został pasek powiadomień i wygląd poszczególnych menu. I faktycznie – pasek jest czarny, z zielonymi ikonkami a kontrastem razi w oczy. Podobnie chowane menu w aplikacjach - jest czarne.
Zmianie uległa też tapeta „Nexus”. Podobnie jak Launcher, tak i ta jest bardziej kwadratowa.
Idąc dalej – klawiatura i sposób wpisywania. Tak, też jest kwadratowa :)
Oprócz kształtów w niej, obramowania zyskały pomarańczowy kolor na białym tle a kontrolka zaznaczenia tekstu została pomnożona x2, przez co jest ich teraz dwie. W łatwy sposób złapiemy kawałek tekstu. Podobnie z podpowiedziami, które nie są akurat kwadratowe, ale są za to większe. Nowa klawiatura oczywiście wspiera multi-touch, a użytkownik może dowolnie ją konfigurować (nawet dodawać własne baloniki do klawiszy!).
Dotychczas bolączką każdego androida była bateria. W nowej wersji ma być z jej zarządzaniem lepiej. Przynajmniej teoretycznie, bo wprowadzono nową kontrolę jej stanu. Było to już w 2.1, ale kto korzystał ten wie, że to narzędzie było mało wiarygodne. Teraz to menu, pokazuje nam nawet czas, ile dany proces trwa, wraz z wykresem.
Zadbano także o rozwój multimediów:
- Telefon – teraz można wykonywać połączenia SIP w standardzie.
Dodano NFC (np. do płatności zbliżeniowych). - Przeglądarka – zarządzanie pobieranymi plikami, a dokładniej nowy menadżer pobierania. Teraz w łatwy sposób zobaczymy co pobraliśmy, przejdziemy do tego czy zobaczymy skąd dany plik pobraliśmy. Przydatne, bo na liście pojawia się m.in. email.
- Aparat – obsługa dwóch kamer (ta z tyłu i do wideorozmów). Pojawił się też nowy wygląd.
- Muzyka – dodano obsługę nowych formatów, equalizer, bass boost, reverb, headphone virtualization. Każde z ustawień, może być włączone w każdej chwili.
To jednak mało ważne. Prawdziwe zmiany kryją się głębiej – w SDK i nowej obsłudze niektórych linijek kodu.
Mówię tutaj o nowych sensorach – m.in. żyroskopie, wektorze obrotu, barometrze czy grawitacji.
Jak widać – zmian jest trochę. Raczej dotyczą one wyglądu, ale póki co możemy myśleć co zmieniono głębiej. Tylko tyle zdołałem wyczytać z oficjalnej dokumentacji.






