Mobiroo – katalog aplikacji na Androida z kodami podarunkowymi
Jedną z większych wad Android Marketu jest jego prostota. Nasz sklep, w porównaniu do Apple Appstore, jest czasami bardzo ubogi funkcjonalnie. Przykładowo, brakuje u nas promocji, normalnego systemu sprzedaży aplikacji, a co najgorsze moim zdaniem, nie można w Markecie kupować kodów podarunkowych. Jeżeli nie chcemy dodawać karty kredytowej do naszego konta Google Checkout, to jesteśmy skazani tylko na darmowe aplikacje. Apple natomiast oferuje „gift cody”, przez co nasi znajomi mogą nam sprawić prezent kupując grę czy program. Problem ten rozwiązuje Mobiroo z swoim nowym sklepem z aplikacjami, w tym między innymi i dla Androida.

Poważna luka w zabezpieczeniach, czyli jak szybko wykraść hasła…

Przeglądając pewne forum dot. zabezpieczeń, natknąłem się na coś ciekawego. Pewna osoba opublikowała bibliotekę TCPDump, która (w skrócie) pozwalała nam na wykradanie danych z sieci bezprzewodowych bez wiedzy [potencjalnego] poszkodowanego. Nie było by w tym nic szczególnego (bo biblioteka istnieje parę dobrych lat) gdyby nie załączona poniżej analiza ruchu sieciowego Androida…
Svox – „mobilna IVONA”! (9zł) [AKTUALIZACJA]
Android staje się systemem niewymagającym dotyku do obsługi. Dziwne? Skąd! Już teraz możemy pisać notatki, smsy (i wiele więcej rzeczy) za pomocą głosu, sterować galerią przechylając telefon czy zarządzać telefonem z przeglądarki. Od dziś, dzięki temu wpisowi (i aplikacji), nie będziecie musieli nawet czytać, aby zrozumieć wiadomość! Oczywiście po polsku.

Już jest! – Android 2.3 oficjalnie
A jednak, Google miało sprawić prezent w „Mikołajki” w postaci nowej wersji androida – i sprawiło. Pojawiła się nowa wersja, wraz z nowym SDK. Co ciekawego wprowadza wielka wyszukiwarka, w nowej wersji? A kilka ciekawych rzeczy:

Unity – czyli przyszłość gier na androida
Jakiś czas temu, na Keynote zaprezentowano nowy silnik, a raczej technologię i kierunek rozwoju gier mobilnych. Projekt o nazwie Unity, wywołał sporo emocji a teraz zaczyna pokazywać na co go stać – umieszczając pierwsze „dema” i „bety” w Android Market. Jest (bardzo) dobrze!
