Google Currents – wirtualne magazyny dla Androida, z których nie skorzystasz
Google potrafi nas zaskakiwać. Zazwyczaj robi to dobrze, przez co zdobywa od razu wielu fanów do swoich nowo-powstałych produktów, jednak ostatnio poziom tych niespodzianek mocno opada. Dziś miała miejsce kolejna prezentacja nowej usługi, która chociaż wygląda dobrze, to jest całkowicie bez sensu. Google Currents to elektroniczna wersja kiosku, w którym lubimy kupować popularne magazyny. Nic nowego i szokującego, raczej coś całkiem przydatnego i uzupełniającego braki w Androidzie. Tylko całkowicie nie przygotowanego, bo z Googlowego czytnika kolorowych czasopism po prostu nie skorzystamy w naszym kraju.

Senseye – kontroluj Androida ruchem oczu. Tak wygląda przyszłość smartfonów!
Tworzenie aplikacji nie jest czymś łatwym. Sam jestem programistą i tworzenie nowego programu przez jego pisanie nie należy do najtrudniejszych (ale nie jest też łatwe) zadań na świecie, natomiast stworzenie projektu i rozwinięcie początkowego pomysłu do stopnia, który może się podobać przyszłym użytkownikom jest już czymś wymagającym. Po prostu trudno jest stworzyć coś innowacyjnego, skoro teoretycznie wszystko już jest. W praktyce jednak istnieją pomysły, które mogą zachwycać będąc (z pozoru) prostymi w formie. I takie jest Senseye – aplikacja (a raczej cały ich zestaw) do kontroli telefonu przez ruch gałek ocznych!

Baza Androidów – znajdź robocika dla siebie
Bardzo dawno temu, bo 297 dni temu, powiedziałem wam po raz pierwszy o moim nowym pomyśle – portalu, w którym wszystkie informacje o Androidzie znalazły by się w jednym miejscu. Pomysł na z pozoru prosty, bo miał zawierać poszczególne modele wraz z opiniami i polecanymi modyfikacjami. Jednak z czasem pomysł przerodził się w coś większego i tak powstało miejsce, które dziś wam prezentuję – oto Baza Androidów mojdroid.pl!

Mojdroid po faceliftingu – wracamy do korzeni!
Ostatnie tygodnie nie były dla mojdroid zbyt łaskawe – brak czasu, pośpiech, mała ilość afer czy brak nowych pomysłów skutecznie ograniczały wpisy na blogu, jednocześnie blokując jego rozwój. Zastój był widoczny, dlatego postanowiłem wrócić całkowicie do korzeni, przywracając do życia wszytko to co było dostępne na początku. Jednym zdaniem – oto nowy stary mojdroid!

Google (prawie) punktualne – oficjalny koniec wsparcia dla Nexusa One

Google czasem zawodzi, ale większość rzeczy mu się udaje. Android dostępny od 2008 roku przeszedł wiele zmian, a wraz z tym i jego umowa – za jedną z ważniejszych poprawek uważa się wymagane, minimalne dwuletnie wsparcie dla każdego urządzenia z tym systemem. Plan się sprawdza, co widać choćby po dzisiejszym ogłoszeniu o braku aktualizacji dla pierwszego Nexusa.