Ubuntu dla Androida – Twórcy popularnego Linuxa prezentują „Webtopa” dla każdego!
Motorola podczas prezentacji pierwszego Atrixa zaprezentowała coś, czego wcześniej nie widzieliśmy. Oprócz zaawansowanego sprzętu w postaci dwóch rdzeni czy wyświetlacza qHD, na pokładzie tego mocnego smartfona znalazła się również aplikacja Webtop, która pozwalała nam uruchomić odpowiednio przygotowaną wersję Linuxa. Tego mogliśmy swobodnie obsługiwać przez podłączone akcesoria, wliczając w to opcjonalny monitor czy mysz. Dzięki temu w kilka sekund mogliśmy cieszyć się z prawdziwego komputera, który był dostępny wszędzie tam gdzie mieliśmy swój telefon. Od dziś taki dodatek będzie dostępny dla każdego posiadacza Androida, ponieważ twórcy Ubuntu zaprezentowali właśnie swoją wersję Webtopa!

Chrome dla Androida wydany, nie ma jednak powodów do radości…
O mobilnej wersji Chrome (ale takiej z komputerów) mówiło się od dawna. Pojawiały się przecieki, spekulacje, pomysły – zdarzało się nawet, że co kilka dni otrzymywaliśmy nową sensację, która niby miała pochodzić prosto od samego Google. I tak naprawdę nie ma się czemu dziwić – w końcu na rynku obecne są już niezłe jakościowo produkty konkurencji, z genialną Operą Mobile na czele. Więc wcześniej czy później Chrome Mobile musiało się pojawić… Dziś nadszedł ten dzień i zamiast odczuwać radość denerwuję się, bo oczywiście nowa przeglądarka nie uruchomi się na moim dwutygodniowym smartfonie z dwoma rdzeniami…

Kolorowi wojownicy ninja znów promują Nexusa. Nowy klip promocyjny z grą od Google
Google nie jest zwykłą firmą. Pracownicy tego giganta to w większości ludzie bardzo kreatywni, którzy nie boją się nowych wyzwań. Znajdziemy tam również wielu geeków, którzy potrafią wywołać uśmiech na twarzy za pomocą kilku prostych sztuczek. Dziś możemy się w tym upewnić, bo właśnie przed chwilą twórca Androida wydał ciekawą reklamę, która prezentuje nam Galaxy Nexusa w nieco inny – z pewnością bardzo oryginalny – sposób bo za pomocą…wojowników ninja.

HighlightCam Social – tworzenie społecznościowych filmików z niczego
W starszych telefonach od Sony Ericssona, w aplikacjach mogliśmy znaleźć trzy ciekawe aplikacje do edycji (lub tworzenia) różnego rodzaju multimediów. Wśród nich znajdował się prosty program VideoDJ, który w kilku krokach pomagał nam stworzyć ciekawy filmik z dostępnych w galerii zdjęć, filmów czy tekstu. Całość ozdobioną w radosną muzyczkę mogliśmy komuś przesłać, by wybrana osoba mogła się na przykład ze sklejonych kawałków pośmiać. Później jednak, gdy smartfony zdobyły popularność, popularność tej aplikacji drastycznie spadła. Dziś już o niej nie pamiętamy, bo na co dzień jej praktycznie nie spotykamy. Jeżeli szukacie aktualnej alternatywy dla tego typu dodatków, to Highlight Social będzie dla was idealny.

Fuugo – aplikacja, którą chciałbym widzieć w Polsce

Polska jest naprawdę dziwnym krajem. Amerykanie na przykład świetnie się dogadują, przez co nowe (ciekawe) usługi powstają jedna na drugiej. Szczególnie podobają mi się opcje z mobilną telewizją, niekoniecznie tą po specjalnych standardach jak DVB-T, a jedynie przez sieć komórkową. Powstał Netflix, który pozwala każdemu z nas kupić film i oglądnąć go w spokoju na wybranym przez nas samych odtwarzaczu, a dziś premierę miała kolejna aplikacja tego typu – Fuugo z nastawieniem na kanały dostępne w tradycyjnych sieciach.