MójDroid.pl

Wirtualna rzeczywistość to nie tylko wzrok

2016-09-29
|
Roger s

Bez wątpienia ubiegły i obecny rok są przełomowe dla technologii wirtualnej rzeczywistości. Coraz więcej osób o niej mówi, powstają też liczne nowe aplikacje przeznaczone do pracy w tym środowisku. Nadal jednak VR ogranicza się do doznań wzrokowych i ewentualnie słuchowych. Czy aby na pewno? Jak się okazuje technika poszła już krok dalej.



Niematerialny dotyk
To, że technologia kinnect pozwala na sterowanie oprogramowaniem za pomocą gestów nie jest niczym nowym. Specjalne kontrolery sprawiają, że łatwo ustawiać odpowiednie opcje za pomocą machnięcia ręki. W przypadku gier przekłada się to już na ruchy postaci. Trudno to jednak nazwać wirtualną rzeczywistością, skoro sami nic przy tym nie odczuwamy. Rozwój technologii sprawił jednak, że gadżet ten został odpowiednio rozbudowany.
Powstają już prototypy kontrolerów, w których wnętrzu umieszczono specjalne zbiorniczki na powietrze. Po napompowaniu ich powietrzem i odpowiednim ustawieniu, mogą one służyć do symulowania doznań związanych z dotykaniem różnego typu materiałów – tłumaczy Artur Piórkowski z Matrix Media.
Badania prowadzone są głównie z rękawicami, tak aby doznania dotykowe przekazywać dłoniom, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by z czasem rozwiązanie takie wykorzystać w na przykład całych kombinezonach i w ten sposób przenosić wrażenia dotykowe na całe ciało.
Póki co próby te są dopiero w fazie początkowych testów, ale technologia wydaje się bardzo obiecująca i dająca ogromne perspektywy na przyszłość.
Wirtualny zapach i smak
Brzmi to nieprawdopodobnie, ale Virtual Reality jest już testowane pod kątem symulowania doznań zapachowych, a dzięki temu w pośredni sposób również smakowych. By osiągnąć ten efekt do zestawu gogli oraz czujnikow ruchowych dokładany jest również dyfuzor zapachowy.
- Zestawy tego typu mogą mieć ciekawe zastosowania nie tylko w aspekcie wirtualnej rozrywki, ale też w bardziej użytkowy sposób – mówi Artur Piórkowski. - Już teraz naukowcy testują wykorzystywanie takich zestawów w leczeniu otyłości. Idea jest prosta: chodzi o oszukanie umysłu, sugerując mu, że spożywa się dodatkowy posiłek, mimo że jest on nierzeczywisty.