MójDroid.pl

Która najlepsza? Test 3 klawiatur (Swype vs Gingerbread vs SlideIt)

2011-03-14
|
Damian P.

Ostatni miesiąc był dla mnie okresem zmian... W znaczeniu Androidowym, oczywiście :-). Po długiej przygodzie z Swype, postanowiłem przerzucić się na coś innego, świeższego a może i lepszego. Najpierw wybór padł na standardową klawiaturę Androida z wersji Gingerbread, a później - na SlideIt. Każda z klawiatur charakteryzowała się czymś innym, jednocześnie prezentując się lepiej lub gorzej na tle pozostałych. Ostatecznie wybór nie jest taki prosty, jak może nam się wydawać. Jak myślicie - kto wyjdzie zwycięsko z walki między tymi trzema klawiaturami ekranowymi? Swype? SlideIt? A może oryginał z Gingerbreada? Zapraszam do mojego małego porównania.

Każda z klawiatur gościła u mnie dłużej niż 5 minut, przez co analiza wydaje mi się dokładna. Z pośród tych trzech klawiatur, najdłużej używałem Swype - prawdopodobnie ok. 3 miesiący, natomiast najkrócej - SlideIt, bo ledwie dwa tygodnie. Jednak wygrać może tylko jedna klawiatura i jest to... Zaraz, zaraz. Myślicie, że od tak podam wynik? ;-) Najpierw poczytajcie, co mam do powiedzenia (a jest tego trochę!).

Dostępność

Jak wiecie, Android posiada własne miejsce z aplikacjami, czyli Market. Powinny tam znajdować się WSZYSTKIE aplikacje przeznaczone dla tego systemu. Przynajmniej w teorii, bo w praktyce jest całkowicie na odwrót. Tutaj polecą pierwsze minusiki... Idąc po kolei - Swype w Markecie nie znajdziemy. Koniec, kropka. Producent tej klawiatury podpisał kontrakt z Samsungiem, na mocy którego Ci pierwsi nie mogą umieszczać publicznie swoich instalek w Markecie. Ja oczywiście posiadam jeden z modeli Samsunga - Galaxy S - więc tą klawiaturę posiadam w standardzie. Jednak nie wszyscy posiadają Samsungi. Co wtedy robić? Szukać w google... Jak jakieś prymitywy. Jak tak można?! Brak słów. Pozostałe dwie klawiatury tego problemu nie mają. SlideIt jest dostępny w Android Market w dwóch różnych wersjach a standardowa - jak sama nazwa wskazuje, znajduje się oryginalnie w systemie. Oczywiście, jeżeli jej nie mamy to znajdziemy ją też w Markecie. Za darmo. Swype: 0 SlideIt: 1 Gingerbread: 1  

Wygląd

Prawdopodobnie najważniejsza cecha. Osobiście do wyglądu zaliczam:
  • Możliwość zmiany skórki
  • Wielkość klawiszy
  • Ilość dostępnych skrótów
  • Podpowiedzi
Akurat tak się składa, że każda z tych klawiatur ma inne właściwości i ostatecznie, żadna z nich nie posiada wszystkich opcji na raz. W tym miejscu znowu wyleję swoje żale - czemu? To takie trudne dodać kilka opcji? Wracając do testu. Standardowa klawiatura z Gingerbreada, w kwestii skórek ma niewiele do gadania. Poprostu ich nie obsługuje. Otrzymujemy jeden skin, czyli wygląd, który dodatkowo jest okrojony do minimum. Brak w nim przypisanych skrótów do klawiszy oprócz kilku numerów i znaków. Szkoda... Ciągłe przechodzenie do drugiego menu być bardzo denerwujące. Na plus jednak zaliczę prędkość działania i brak "spamu" ze strony podpowiedzi (te są tylko w menu ustawień). Inaczej natomiast mają się Swype i SlideIt. W przeciwieństwie do klawiatury z Gingerbreada, te nas "spamują" na każdym kroku. Przykład? Pierwsze uruchomienie. Od razu w oczy rzuca nam się długa lista funkcji, o których z pewnością nie mielibyśmy pojęcia (ktoś to czyta w ogóle?). A za tą listą kolejne zmiany. A jeszcze później podpowiedzi. Noi jeszcze informacja o możliwych ustawieniach, abyśmy nie zapomnieli...

Ze skrótami jest już lepiej - praktycznie każdy klawisz ma przypisaną jakąś opcję. Układy się od siebie różnią, z czego lepiej mi się korzystało z SlideIt. W Swype układ liczb jest jakiś taki dziwny (w sensie niestandardowy)... Podpowiedzi - I tym razem wygrywa SlideIt. Autorzy Swype z dziwnych powodów postanowili, że będą użytkownika wnerwiać wyskakującymi oknami. SlideIt w razie podobonych wyrazów, przedstawia nam poziomą listę nad klawiaturą. Jest to najlepsze rozwiązanie, gdyż nie musimy daleko sięgać aby wybrać wyraz. W SlideIt na pochwałę również zasługuje przycisk "+" do dodawania wyrazów (w Swype wystarczy wpisać wyraz, ale i tak często go nie zapamiętuje...) SlideIt i "Gingerbread" dodatkowo posiadają ikonki mikrofonu, dzięki czemu zdania możemy wpisywać głosem. Taki mały ficzer. Swype: 2 Gingerbread: 2 SlideIt: 4  

Szybkość pisania

Klawiatury ekranowe po pewnym czasie męczą nasze palce, w przeciwieństwie do tradycyjnych, sprzętowych klawiatur. Jednak zanim się to stanie, zdążymy kilka słów napisać... nastukać. I tak zrobiłem mały test, w którym w jak najkrószym czasie chciałem napisać:
MójDroid jest fajny i lubię cyfry od 1 do 15.
Wielkość liter miała znaczenie, podobnie jak znaki interpunkcyjne i diakrytyczne. Wyniki wyglądają następująco: Swype: 18 sec ("na ślizganie"), teskt: "Mójdroid jest fajny i lubie cyfry od 1 do 15." Gingerbread: ~16 sec, tekst: "MojDeoud jest fajny i lubię cyfry od 1 do 15." SlideIT: ~24 sec ("na ślizganie"), tekst: "Jest fajnyi linię od1 co 15." Jak widać, najgorzej wypadła klawiatura SlideIt... Polski słownik do tej aplikacji JEST BEZNAJDZIEJNY. Z resztą, same wskazują na to oceny. Swype i Gingerbread mają podobne wyniki, z czego przy standardowej klawiaturze pisze mi się szybciej, bo przyciski są małe i szybko reagują. Swype: 4 Gingerbread: 4 SlideIt: 4  

Ustawienia

Ostatni punkt, ale decydujący o wyniku. Każda z klawiatur posiada kilkanaście opcji, z czego kilka się powtarza. Idąc po kolei - w Gingerbreadowej klawiaturze znajdziemy to co najpotrzebniejsze: od wibracji, przez dźwięki i dymki a na autouzupełnianiu kończąc. Tych opcji nie jest zbyt wiele, ale w sumie to nawet lepiej. Nic na wyrost co by miejsce zajmowało. Natomiast Swype prezentuje już kilka opcji więcej, z czego najlepsza wydaje mi się ta od częstości wyświetlania okien czy podpowiedzi. Można je całkowicie wyłączyć, skazując się jednocześnie na pomyłki. SlideIt znajduje złoty środek w obu klawiaturach - opcji ma nieco więcej niż wersja z Gingerbread ale napewno mniej niż Swype. Podsumowując: Swype: 6 Gingerbread: 5 SlideIt: 4 (odejmuję jeden za beznadziejny słownik...)   Najlepszą klawiaturą nadal jest Swype. Co prawda plik .apk jest nie dostępny w markecie, ale nie powinniście miec problemu z dostaniem go w wyszukiwarce Google. Z pewnością znajdziecie też kilka wersji, na różne wyświetlacze - od QVGA aż po WVGA. Klawiatura Google pod względem szybkości działania (i wpisywania) nie odbiega od zwycięzcy. Dodatkowo na pochwałę zasługują klawisze jak i słownik. Nie mogę na te dwa punkty powiedzieć złegło słowa. Najgorszym wyborem jest jednak SlideIT. Podpowiedzi, ustawienia i motywy to nie to, co jest nam potrzebne w codziennym pisaniu. Może kiedyś twórcy bardziej się postarają, ale na obecną chwilę tytuł ten przegrywa z pozostałymi aplikacjami.