MójDroid.pl

Pantech wprowadza gesty bezdotykowe do swoich urządzeń i wygląda to nieźle.

2011-11-01
|
Damian P.

Już zostaliśmy przyzwyczajeni do wojen patentowych. Zazwyczaj jest tak, że jakąś funkcjonalność wprowadza Apple (lub Microsoft wiele lat wcześniej), a dopiero nieco później Google i spółka importują ją do Androida. Efekt jest taki, że producenci ganiają się po sądach, a my użytkownicy mamy z tego tylko nieprzyjemności. Pantech (dostępny tylko w Anglii) postanowił być oryginalny i na wyspach wprowadza nowość - bezdotykową obsługę smartfona. Myślicie, że jest to kompletnie nieprzydatna funkcjonalność? Macie rację, bo trudno jest wykorzystać wzory bezdotykowe w całkowicie dotykowym smartfonie. Dodatkowo, ilość dostępnych gestów jest bardzo ograniczona, bo przecież kamera (czy czujnik zbliżeniowy) służy kompletnie do czego innego. Niemniej, jest kilka sytuacji, w których pomysł Pantecha sprawdza się doskonale. Pomysły te idealnie widać na filmiku promocyjnym przygotowanym przez samego producenta. Zobaczcie o co mi chodzi:
Prosty przykład - mamy brudne ręce, ktoś dzwoni a my swojego smartfona nie chcemy ubrudzić. Wystarczy gest a połączenie zostanie odebrane lub odrzucone. W połączeniu z Androidem Ice Cream Sandwich daje to jeszcze większe pole do popisu, bo tam możemy dodatkowo jeszcze wysłać wiadomość lub ją podyktować bez dotykania smartfona. Oczywiście pomysł nie jest nowy. Wcześniej podobne aplikacje widzieliśmy na Symbianie i Nokii, jak i samym Androidzie z aplikacją Prox Pro. Jednak w standardzie nigdy nie widziałem podobnej opcji, a była by ona niezwykle przydatna w sytuacjach "ekstremalnych" .