MójDroid.pl

Okna w Androidzie dzięki oprogramowaniu od Wind River i Onskreen [CES 2012]

2012-01-07
|
Damian P.

O tegorocznych targach CES w mediach słyszymy coraz więcej. I trudno się temu dziwić - CES to jedna z tych imprez, na których wielcy producenci jak i mali programiści pokazują na co ich stać. Zatem często widzimy tam rewelacyjne technologie, które wkrótce trafią do mas - wiele z nich tak bardzo przykuwa uwagę, że chcemy je mieć już dzisiaj. I tak właśnie pomyślałem, gdy zobaczyłem zapowiedź oprogramowania od mało znanych grup o nazwie Wind River i Cornerstone. Na nadchodzących targach zaprezentują oni swoje oprogramowanie, które pozwoli nam zamienić dowolnego Androida w miniaturowego PCta. Pecety kojarzą nam się z kilkoma rzeczami - okienkami, wielozadaniowością, rozrywką i komfortem pracy. Większość z tych cech w Androidzie znalazła już swój odpowiednik i chociaż często nie przypomina on oryginału jakiego znamy przy stworzeniu, to jednak każdy z tych elementów się sprawdza. Poza jednym - nadal brak nam okienek. Wszystkie gry i aplikacje pracują w trybie pełnoekranowym, co ma oczywiście swoje wady i zalety. Te wady szybko można zauważyć na tabletach z Honeycombem. UI tej wersji Androida posiada całkiem spore pole robocze, jednak podobnie jak w smartfonach, jest ono wykorzystywane wyłącznie do pracy z jedną aplikacją na raz. Na dodatek, w dolnej części wyświetlacza widzimy pasek do kontroli systemu. Jak pewnie wiecie ten element jest praktycznie cały czas pusty. Natomiast rozmiary tabletów aż proszą się o implementację standardowych okienek. I w tym momencie firma Wind River wraz z oprogramowaniem Cornerstone (obie osobno) wprowadzają swoje innowacje, w postaci UI znanego nam z stacjonarnych systemów. Ich rozwiązania pozwalają nam podzielić "obszar roboczy" Androida na kilka części, przez co w jednym momencie możemy obsługiwać kilka aplikacji na raz. Wygląda to naprawdę świetnie i z pewnością sprawdza się na co dzień (co widać na powyższym filmiku). Co więcej, moim zdaniem takie rozwiązanie jest dużo lepsze niż ciągłe klikanie przycisku wielozadaniowości. Tym bardziej, że nadal większość aplikacji przystosowana jest do małych ramek, a nie wielkich tabletów...