MójDroid.pl

Sklep Play zmienia się kolejny raz, tym razem podpowiada nam co warto zainstalować

2012-08-30
|
Damian P.

Od czasu prezentacji Androida 4.1 Jelly Bean, Google bardzo często aktualizuje swój sklep z przeróżnymi multimediami. W ciągu ostatniego miesiąca mogliśmy zauważyć dwie zmiany w plikach instalacyjnych do marketu, które wprowadziły nam obsługę kart podarunkowych i cząstkowe pobieranie zaktualizowanych programów. Dziś dostajemy kolejną, trzecią zmianę, a w niej spersonalizowane podpowiedzi do tego, co powinniśmy kupić i zainstalować.

Trudno jednoznacznie określić przydatność tego narzędzia, bo tak naprawdę nie wiemy, jaki algorytm kieruje podpowiedziami. Z jednej strony widzimy informację o tym, że program został na przykład "polubiony" przez naszych znajomych w społeczności Plus, z drugiej jednak mogą być to opłacone reklamy, jak w AdSense. Zresztą, podobnie jest i z widocznymi od początku kafelkami, tylko tam możemy być pewni, że autorzy opłacają swoją widoczność (wystarczy spojrzeć na aplikacje np. na mistrzostwa czy olimpiady). 

Jeżeli jednak przyjmiemy, że sklep kieruje się dobrymi intencjami, wtedy sprawa wygląda nawet ciekawie. Standardowo zauważmy dwa duże pola w postaci krótkiej listy, która przedstawia nam dwa wybrane programy. Po kliknięciu w jedną z opcji zostaniemy przeniesieni albo na stronę tworu (bo sklep poleca tak też muzykę i filmy), albo na pełną listę prywatnych referencji. Tam już możemy być pewni, o przejście do instalacji. 

Ogólnie funkcja wygląda ciekawie, ale poza podpowiedziami nic więcej sobą nie pokazuje. Ot jest to kolejna lista na głównej stronie sklepu. Ja tam nadal czekam na usuwanie starych, zainstalowanych programów i listężyczeń, ale pewnie się nie doczekam...