MójDroid.pl

Omega StatusBar - ciekawy zamiennik oryginalnego paska powiadomień

2012-09-18
|
Damian P.

Oto kolejna aplikacja, która czerpie całymi garściami z otwartości systemu Android. Nie wiem czy istnieje chociaż jedna część w OSie, która nie została by zamieniona, poprawiona czy całkowicie zmodyfikowana. Dotychczas wiązało się to ze zmianą całego oprogramowania, ale coraz częściej pojawiają się również projekty, które różne mody zamieniają w wolne aplikacje, ogólnodostępne w markecie. Omega Status bar jest jednym z takich pomysłów - pozwala zmienić każdą część w naszym pasku powiadomień na taką, jaką my sami chcemy.

Zasada działania aplikacji jest bardzo prosta - jest to najzwyklejsza w świecie nakładka, która w tym przypadku działa nad oryginalnym statusbarem. Oznacza to, że jeżeli dotkniemy górny obszar Androida, to rozsuwając zobaczymy oryginalną wersję systemowych powiadomień. Brzmi to może jako słabo wykonana praca, ale tak naprawdę to jest to jedna z najlepszych decyzji w tym programie - rozsuwając owy pasek w Androidzie 4.1 mamy dostęp do nowych, rozsuwanych notyfikacji bez problemu. Niestety, wiążą się z tym również błędy - nowy zegar w Jelly Beanie jest ucięty, a do ustawień nie mamy dostępu...

Aplikacja od Omegi nie sprawdza się również zbyt dobrze na modyfikowanym Androidzie. Jeżeli posiadacie CyanogenMody z widgetami na górze, to ta nakładka po prostu je zasłoni. Duża wada, zbyt duża abym osobiście używał tego programu codziennie.

A szkoda, bo możliwości ma ciekawe. Alternatywny statusbar posiada wsparcie dla motywów (jest ich sporo w markecie), uruchamia się przy starcie systemu, powiadamia o niebezpiecznych zdarzeniach w systemie, potrafi ignorować niektóre programy oraz wspiera zewnętrzne pluginy. Sporo tego.

Jest jeszcze jedna, mała wada (przynajmniej dla mnie) - menu ustawień jest ohydne. Wiem, że wielu nowe MIUI się podoba, ale ewidentnie ono tutaj nie pasuje. Bleee...

Tutaj pobierzecie darmową wersję.