MójDroid.pl

Zmiany w Androidzie 4.2, które przeszły bez echa...

2012-11-19
|
Damian P.

Nowa wersja Androida w sieci gości już od kilku dobrych dni, jednak nadal do tej pory nikt nie pokusił się o to, aby zaprezentować mniej reklamowane zmiany w systemie. Wszyscy wspominają o nowej blokadzie ekranu, zmianach na pasku powiadomień i klawiaturze, pomijając to, co dodatkowo 4.2 zmienia na lepsze. Ja nie chcąc iść tym tropem, na szybko przeanalizowałem niektóre poprawki:

1. Bezpieczeństwo

4.2 to prawdopodobnie największa aktualizacja modułów bezpieczeństwa jaka ukazała się do tej pory. Zmiany sięgają tak głęboko, że większości z nich nawet nie zauważmy w codziennym użytkowaniu. Zmienione zostały zarówno komunikaty dotyczące uprawnień jak i rzeczy takie jak instalacja programów. Google w końcu zaczęło myśleć o poprawie największych wadach systemu, zamiast zajmować się jedynie świecącymi dodatkami. Każdy z etapów dostępności aplikacji posiada zmiany i idąc tym tropem łatwiej możemy je dostrzec. Przy publikacji nowego tytułu w Markecie wszystkie pliki są dokładnie sprawdzane przez skanery antywirusowe, co skutecznie przesiewa złośliwy kod. Istnienie tego elementu potwierdzane jest również w samej aplikacji sklepu na Androidzie, gdzie w plikach potrzebnych do działania znajdziemy takie kwiatki: Oprócz tego, podczas instalacji plików .apk bez pośrednictwa Google Play zauważymy coś takiego:

Pozostaje mi jedynie pogratulować Google - w tym miejscu gigant pokazał klasę i stanął na wysokości zadania. Na efekty nie musieliśmy długo czekać, bo dokładnie wczoraj tą metodą usunięto kolejne niebezpieczne programy. Jeżeli wyrazimy zgodę na skanowanie,zobaczymy kolejne nowe widoki - jeden przy instalacji nowego pakietu, drugi przy aktualizacji istniejącego:

Twórcy zdecydowanie wyróżnili wrażliwe rzeczy, więc przeoczenie dodatkowych kosztów czy nagięcie zasad będzie teraz dużo trudniejsze dla pseudo-hakerów. Czasami również znika przycisk instaluj, i aby móc cokolwiek dodać do systemu musimy przeczytać przewinąć wszystkie informacje od góry aż na sam dół.

2. Bezpieczeństwo x2!

Jedna z rzeczy, która mnie zaskoczyła. Android od teraz również stara się dbać o nasze zdrowie, wyświetlając odpowiednie komunikaty, które bez akceptacji uniemożliwiają korzystanie z niektórych funkcji. I tak na przykład starając się ustawić głośność na maksimum przy włożonych słuchawkach zauważymy coś takiego:

Co ważniejsze, ten komunikat jest obecny w całym systemie, a nie tylko w aplikacji do muzyki. Podczas "grania w grę" też go doświadczyłem, co samo w sobie jest niezwykle miłe (pomimo tego że przeszkadza userowi). Nie wiem ile jeszcze jest takich dodatków, ale oby jak najwięcej!

3. Gesty, więcej gestów!

Wiele części nowego systemu opiera się na gestach. Oprócz ich obsługi przez programistów, Google umożliwia również korzystanie z niektórych z nich w całym systemie. I tak na przykład powstała lupa, która pomaga niedowidzącym (?) powiększać wszystkie elementy na wyświetlaczu poprzez trzykrotne puknięcie w ekran. Przytrzymanie powoduje przesunięcie widoku.

4. Małe poprawki

Nie obyło się bez małych poprawek. Od teraz na przykład nie musimy sięgać dolnej krawędzi paska powiadomień, aby je zamknąć. Wystarczy wykonać gest zamykania w dowolnym miejscu, a "czarny widok" zniknie. W opcjach wyświetlacza pojawiły się również wcześniej zapowiadane wygaszacze. Nieprzydatny dodatek, ale zawsze coś ;)

PS. Jeżeli wy coś zauważycie, to podzielcie się w komentarzach!