MójDroid.pl

Mobile Vikings Polska – powiew świeżości na Polskim rynku telekomunikacji

2013-12-05
|
Szczepański Jacek

Współczesne użytkowanie telefonu komórkowego na przestrzeni kilku lat zmieniło się diametralnie. Kilka lat temu oferty ,,wielkiej trójcy’’ (Era, Orange i Plus), która dominowała na polskim rynku skupiały się głównie na niedrogich SMS-ach i minutach. Wszystko się zmieniło gdy zaczęły wchodzić smartfony. Ich łatwy dostęp do Internetu sprawił, że ludzie śmielej zaczęli korzystać z mobilnego Internetu. To zmusiło innych operatorów do stworzenia nowych ofert, w których dostęp do mobilnego Internetu był tańszy. Logo Mobile Vikings Dotychczasowym liderem w tanim dostępie do mobilnego Internetu na kartę było Orange razem z Play. Tych dwóch operatorów ma bardzo zbliżoną ofertę. Porównanie ofert operatorów Te oferty były normą przez około 2 lata. Potrzebny był powiew świeżości.Jak widzimy, te dwie oferty się niewiele różnią. Przewagą Orange jest ważność pakietu Internetowego, która wynosi 1 rok. Natomiast Play ma tańsze SMS-y i tańszy Internet poza pakietem. Wadą tych ofert jest brak ,,lejka’’ Internetowego (po skończeniu pakietu Internet zwalnia do małej prędkości bez narażania użytkownika na dodatkowe koszty). Poza tym po skończeniu się pakietu internetowego nie można dokupić kolejnego pakietu i jesteśmy skazani na korzystanie z Internetu, który zabiera nam pieniądze z konta. Pod koniec listopada tego roku VikingCo Poland ogłosił wprowadzenie do Polski nowego wirtualnego operatora. Mobile Vikings – bo o nim mowa stawia głównie na tani Internet. Przy każdym doładowaniu dostajemy 2 GB pakietu internetowego i pakiet 2000 SMS-ów do wszystkich sieci. Doładowania są dwa. Różnice przedstawiam w tabeli. Gdy zużyjemy pakiet internetowy możemy dokupić następne 2 GB za 19 złotych albo korzystać z szybkiego ,,lejka’’ o prędkości 32 kb/s. Operator przewidział również program lojalnościowy. Za każdego znajomego, który poda nasz adres e-mail przy kupowaniu startera przez Internet (bo tylko tak można go kupić) i doładuje konto, my dostaniemy 190 punktów, które możemy wymienić na doładowanie za 19 złotych. Dostajemy punkty tylko za 2 pierwsze jego doładowania, lecz lepszy rydz niż nic. Choć ten rydz i tak jest bardzo wartościowy :) . Niestety nie ma róży bez kolców. Wadami tej oferty jest brak doładowań w punktach sprzedaży (doładować konto można tylko przez Internet), co tłumaczone jest oszczędnościami, aby użytkownicy mieli lepszą ofertę. Drugą wadą jest to, że aby skorzystać z pakietu internetowego bądź SMS-owego to potrzebne są pieniądze na koncie. Wystarczy nawet grosz, ale przez nieuwagę to szybko może być zużyte i wtedy trzeba doładować konto. Sam operator przewiduje, że w ciągu dwóch lat z jego oferty skorzysta 100 tysięcy klientów a w ciągu pięciu lat będzie ,,władał’’ już dwoma procentami rynku operatorów komórkowych. Jest to bardzo realistyczna perspektywa, gdyż sama oferta jest w pewnym sensie innowacyjna, a z mobilnego Internetu korzysta coraz więcej osób. Na koniec mam gorącą prośbę do Was. Jeżeli tym artykułem zainteresowałem Was tą ofertą tak bardzo, że kupujecie starter to możecie podać mój adres e-mail jako adres polecającego.

jacek7238@gmail.com